Matchin — co to za marka i dlaczego mamy ją w The Selected

Kiedy zaczęliśmy myśleć o matchy w The Selected, szukaliśmy marki która robi jedną rzecz i robi ją dobrze. Nie katalogu herbat. Nie dziesiątek produktów z różnymi certyfikatami. Jednej, przemyślanej matchy ceremonial grade, z konkretnego miejsca, od ludzi którzy wiedzą po co to robią.

Znaleźliśmy Matchin.

Kim jest Matchin i kto za nim stoi?

Matchin to polska marka założona przez Wiktorię Breś — osobę, która sama szukała sposobu na zatrzymanie się w codziennym biegu. Jak przyznaje, była przytłoczona natłokiem myśli i napięciem. Matchę znalazła nie jako trend, ale jako pretekst do oddychania. Rytuał mieszania, spieniania, obserwowania jak zieleń układa się w wodzie — to był, jak mówi, mały ratunek.

Ta historia jest ważna, bo wyjaśnia dlaczego Matchin robi to co robi. Nie jest to sklep z herbatą który poszerzył ofertę o matchę. To projekt zbudowany od początku wokół jednej idei: dobrej matchy, przygotowanej z intencją.

Skąd pochodzi matcha Matchin?

Każda partia pochodzi bezpośrednio z wyselekcjonowanych ogrodów herbaty w Japonii — konkretnie z regionu Uji w Kioto, miejsca z którego wywodzi się matcha ceremonial grade. Bez pośredników, bez mieszania źródeł żeby zbić cenę.

Liście zacieniowane są przed zbiorem, co zwiększa zawartość L-teaniny i chlorofilu. Efekt widać od razu: intensywnie zielony kolor bez żółtych tonów, aksamitna konsystencja proszku, smak bez goryczki. To nie pusta nazewnictwo "ceremonial grade" — to konkretny standard jakości.

Większość matchy dostępnej w Polsce pochodzi z drugiego lub trzeciego zbioru, mielona przemysłowo. Matchin idzie w drugą stronę — pierwszy zbiór, z najbardziej delikatnych liści sezonu.

Matchin — co to za marka i dlaczego mamy ją w The Selected

Blend kilku odmian z Uji i Nishio. Smak zbalansowany: wyraźne umami, lekka naturalna słodycz, minimalna goryczka. To matcha którą możesz pić codziennie — z wodą w tradycyjnej formie, jako matcha latte z mlekiem roślinnym, albo zaparzona w kubku z miotełką. Nie wymaga ceremonii. Wymaga tylko chwili uwagi.

Cherry Blossom — delikatniejsza odmiana

Delikatniejsza, z kwiatową nutą. Aksamitna, intensywnie zielona. Idealna do picia z samą wodą — kiedy chcesz poczuć co matcha naprawdę smakuje bez dodatków. Sprawdza się też świetnie jako podstawa matcha latte o wyjątkowo gładkim smaku.

Dlaczego Matchin jest w The Selected?

Jesteśmy sklepem kuratorskim, a nie sklepem z herbatą. Matchin można kupić bezpośrednio — i jeśli już wiesz że to Twoja marka, zrób to. Ale jeśli szukasz jednej matchy w kontekście całego rytuału porannego — ceramiki od Zakwas Studio, palo santo od Braci Mydlarzy, specialty coffee od HAYB — to The Selected daje Ci to wszystko w jednym miejscu.

Matchin pasuje do naszej filozofii: mniej produktów, więcej intencji. Dwie odmiany zamiast dwudziestu. I historia za marką, którą warto znać.

Jak zacząć z matchą Matchin?

Zacznij od Cultivar Blend. Wsyp pół łyżeczki (ok. 1–1,5 g) do miseczki lub kubka. Zalej 70–80 ml wody o temperaturze 70–80°C — nie wrzątkiem, bo zniszczy aromaty. Ubij miotełką chasen przez 20–30 sekund ruchami W lub M, aż pojawi się piana.

Jak mówi Wiktoria Breś: "Nie chodzi o perfekcyjne ruchy ani idealną piankę, tylko o intencję. O to, czy jesteś w tym momencie naprawdę obecny."

Cherry Blossom zostaw na moment kiedy Cultivar Blend stanie się rutyną i zaczniesz być ciekawy co jeszcze.

Obie odmiany Matchin dostępne są w The Selected.

Updated: Published: