Hadaki to małe studio ceramiczne z Poznania, które projektuje przedmioty użytkowe dla tych, kto chce mieć w domu rzeczy niebanalne, ale przyjazne — bez efektu „dzieła sztuki, którego nie wolno dotykać”. Wszystko robione jest ręcznie, od surowych, prostych form po bardziej organiczne i kolorowe naczynia, a założenie zawsze jest to samo: prostota i bliskość natury. Baltica jest chyba najpełniejszym wyrazem tej filozofii w katalogu Hadaki — i to seria, do której w The Selected wracamy przy każdym sezonie, więc warto rozłożyć ją na części i powiedzieć, co właściwie w niej kochamy.
Kolor, który nie jest tylko na powierzchni
Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy przy Baltice, to kolor — głęboki, chłodny błękit z jaśniejszymi, białawymi przebarwieniami, jakby ktoś przeciągnął kredą po mokrym kamieniu. Ale to, co odróżnia Baltickę od zwykłej niebieskiej ceramiki, dzieje się poniżej powierzchni: naczynia powstają z gliny barwionej w masie, nie tylko pokrytej kolorowym szkliwem na wierchu. Innymi słowy, kolor nie jest warstwą naniesioną na biały kamionkowy spód — jest częścią samego materiału, od środka. Stąd te surowe, nieszkliwione fragmenty przy denku czy uchwytach, w których widać naturalny odcień gliny prześwitujący przez błękit, zamiast równej, przemysłowej powłoki.
Niebieski, który przywodzi na myśl morze
Nie trzeba wiele wyobraźni, żeby w Baltice zobaczyć Bałtyk — i to raczej jego zimową, surową odsłonę niż wakacyjną pocztówkę. Marmurkowy wzór na szkliwie przypomina kamień wygładzony przez wodę, a przejścia między głębokim błękitem i bielą — pianę na brzegu albo mgłę zawieszoną nad wodą o świcie. To skojarzenie nie jest przypadkowe: sama marka opisuje tę kolekcję jako inspirowaną naturą i prostotą, a nazwa „Baltica” nie pozostawia wiele miejsca na inną interpretację.
- Kamień obmywany przez wodę, wygładzony przez lata, nie przez szlifierkę
- Zimowe niebo nad Bałtykiem — chłodny błękit z jaśniejszymi przebłyskami
- Piana i mgła — tam, gdzie kolor nie ma jednej, równej granicy
- Surowość nieszkliwionych fragmentów — ślad ręki, nie maszyny
Jedna forma, trzy odsłony: Blue, Pink i Green
Klasyczna, niebieska wersja — Kubek Baltica Blue — to ta, od której wszystko się zaczęło, i wciąż najbardziej rozpoznawalna odsłona serii. Z czasem Hadaki rozwinęło tę samą formę o dwie nowe kolorystyki: Baltica Pink, w różowo-zielonej gamie, oraz Baltica Green, odwróconą kolorystycznie wersję tej samej idei — zielone tło z różowymi akcentami. Sylwetka kubka pozostaje identyczna we wszystkich trzech wariantach, zmienia się tylko nastrój, jaki wprowadzają na stół. To sprawia, że Baltica dobrze się miksuje sama ze sobą — trzy kubki w trzech kolorystykach na jednym stole wyglądają jak zestaw, nie przypadkowy zbiór.
Od mini kubeczka do wazonu — cała rodzina Baltica
To, co zaczęło się od kubka, Hadaki rozpisało na cały komplet naczyń w tej samej estetyce. Najmniejsza forma to Mini kubek Baltica Blue — 60 ml, które mieszczą się w dłoni, idealne do espresso albo jako element większego zestawu. Odrobinę większy jest Mały kubek Baltica Blue, a klasyczny rozmiar na herbatę czy kawę to wyjściowy Kubek Baltica Blue — 180 ml. Dla tych, którzy piją więcej niż jedną filiżankę na raz, jest Duży kubek Baltica Blue, a dla espresso — osobna filiżanka w tej samej kolorystyce (obecnie wyprzedana, wraca na stan okresowo).
Poza kubkami seria obejmuje też Miskę Baltica 900 ml na codzienne śniadania czy sałatki, cukiernicę (również obecnie wyprzedaną) oraz Wazon Baltica Blue — dużą, spokojną formę w tym samym błękicie, który dobrze trzyma skalę nawet bez kwiatów w środku. Jeśli trudno zdecydować się na jeden element, dobrym wejściem w estetykę Hadaki jest też Zestaw Mini Trio, w którym mini kubek Baltica stoi obok dwóch innych serii marki — Mazy i Tajga.
Rękodzieło, które wolno mieć niedoskonałe
Każdy egzemplarz Baltiki jest wykonywany ręcznie, więc poszczególne naczynia mogą się od siebie subtelnie różnić — w odcieniu, fakturze czy przebiegu marmurkowego wzoru. To nie wada, a naturalny ślad procesu twórczego: kubek, który dostaniecie, nie będzie identyczny z tym na zdjęciu co do milimetra, i właśnie to sprawia, że jest jedyny w swoim rodzaju. Przy całej tej surowości naczynia są w pełni funkcjonalne — wodoodporne, bezpieczne w kontakcie z żywnością, można je myć w zmywarce i podgrzewać w nich jedzenie w mikrofalówce. Innymi słowy: to ceramika, która ma charakter rzeczy robionej ręcznie, ale żyje na co dzień, nie na półce.
Dobry prezent, nie tylko naczynie
Baltica dobrze sprawdza się też jako prezent — i to niezależnie od adresata. Wersja Green, z cieplejszymi, bardziej stonowanymi akcentami, często trafia jako prezent dla niego, Pink — jako prezent dla niej, a Zestaw Mini Trio jest wygodną opcją, kiedy nie jesteśmy pewni, który kolor czy która seria Hadaki najlepiej trafi w gust danej osoby. To, że forma pozostaje ta sama we wszystkich wariantach, ułatwia też łączenie — jeden kubek Baltica Blue dla siebie, drugi w innym kolorze jako prezent, i komplet, który mimo różnych barw wygląda, jakby był zaplanowany od początku.
Podsumowanie
Baltica kocha się za rzeczy, których nie widać od razu na zdjęciu produktowym: za to, że kolor jest częścią gliny, nie powłoki; za to, że każdy egzemplarz jest odrobinę inny; za morski, surowy nastrój, który łatwo rozpoznać, ale trudno podrobić. Do tego cała seria jest praktyczna na co dzień — zmywarka, mikrofalówka, bezpieczny kontakt z żywnością — więc nie trzeba wybierać między charakterem i funkcjonalnością. Pełną gamę naczyń Hadaki, włącznie z serią Baltica, znajdziecie w dziale Hadaki — ceramika designerska z Polski w The Selected.

